zelazna kurtyna

       

Odnośniki


generau i jego historie

Temat: Trylogia Bourne Roberta Ludluma czyli Tożsamość+Krucjata+Ultimatum... Uwaga mozliwe spojlery
Oczywiście czytałam Ludluma. Zdaje się, że były to czasy zaraz po przemianie ustrojowej, kiedy to do księgarni trafiły nowe, ładnie wydane i modne książeczki twórców zza żelaznej kurtyny.
Film oglądałam niedawno. Oczywiście tylko pierwszą część. W sumie podobał mi się, choć książka na pewno była bardziej intrygująca. Jeżeli Krucjata jest słabsza, to nie wiem w takim razie czy powinnam marnować czas i oglądać. :)

Źródło: forum.gwrota.com/index.php?showtopic=4454



Temat: Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots

Czy boski wizjoner nie czerpie swojej pomysłowości z filmu bardzo popularnego w latach '80 RAMBO ? :ninjadance: Jakoś dziwnie sie składa że już od narodzin MGS-a posiadały dość spore detale związane z tym filmem począwszy od Roy Campbell identyczny z tym co dowodzi filmie a pierwsze skojarzenie utkwiło mi zaraz po pierwszym MGS, no i charakterystyczna ta opaska na głowie :) a przede wszystkim jednoosobowy bohater i to nie do ugięcia :p ! A Snake EATER to nie dość że podobny czas akcji do tego samotnik w lesie leczący rany i ta żelazna kurtyna ZSSR :ninja: itp...
Oczywiście, że Rambo jest jednym z głównych inspiracji Hideo, no ale o tym przecież wie każdy ;)

Źródło: forum.neogo.pl/index.php?showtopic=363


Temat: Cyber-wojna między Koreą Północną a Koreą Południową trwa
no wiesz..mapka mocno przesadzona - choćby z tego względu że sama "żelazna kurtyna" powinna być nieźle podświetlona a z tego co widać to ciemnosć widać...
A tak na poważnie - nawet przedszkolak jest w stanie zrobić na kompe na tego typu mapce z Japonii Koreę płn i na odwrót


Pojedź, zobasz, sam oceń - i wtedy pogadamy
Nie obraź się ale posługujesz sie tym co ci podtykaja pod nos inni - co gorsza, robisz to bezkrytycznie i bezmyślnie
Nie pisałem tylko o Korei !!! A to już jest mocny argument

Pomyśl- jeżeli pojadę jako reprter do USA i będę robił zdjecia tylko w BRONX albo w Harlemie- wyjdzie z niego zakrzywiony obraz USA gdzie mieszka tylko element. Jeżeli pojadę tylko do Hollywood i będę robić zdjecia samym rezydencjom - też nie będzie to obiektywny obraz kraju. Na tym polega obiektywizm. W TV słyszy sie tylko to co media chcą podać ludziom by wywołać u nich określone odczucia usprawieldiwiajace podejmowane w przyszłosci kroki. Tak było i tak jest i tak będzie dopóki ludzie będą bezmyślnie i bezkrytycznie przyjmować każde info...
Widziałem sporo materiałów o Korei i życie tam na prawde nie jest wcale koszmarem - pod warunkiem że ktos nie podskakuje i się nie wychyla...I tutaj zgoda. Jak ktoś podskoczy- dostaje łomot. U nas demokracja wcale nie wyprowadziła kraju na prostą a wręcz przeciwnie- staliśmy się kolonią zagranicznego kapitału. Z tej perspektywy polityka Korei wydaje się być poniekąd usprawiedliwiona.
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1687172.html


Temat: Moze mieszkanko?
Pytanie zatem nastepujace dlaczego tylu Niemcow utylizuje, badz porzuca u nas smieci, dlaczego kupuja u nas papierosy, pieluchy i jedzenie. Dlaczego na wczasy jezdza do nas? Kupuja po 10-20 bohenkow chleba i mroza go? Znajomek pod Szczecinem wynajmuje takim Niemcom kwatery na weekendy. Jezdza czesto odstawionym samochodem (Audi RS4 a zrobione na gaz) a targuja sie o kazde Euro za nocleg. Niemiecki narod podzielony jest podobnie jak nasz - starczy spojrzec gdzie kto je albo czym jezdzi.

Ostatnio Krzysztof Skiba napisal ciekawy felieton o tym jak zachod sie wschodzi. Polecam. Niemiec zaczyna wygladac w Europie jak kiedys Polak, przed upadkiem zelaznej kurtyny.
Rodzina probuje sprzedac dom w Niemczech chetnych nie ma, z jednego powodu - oczywistego do bolu.
Źródło: ustka.pl/forum2/viewtopic.php?t=2580


Temat: arcybiskup
Jestem raczej spokojnym człowiekiem, ale przyznam się, że sprawą mającego sie odbyć ingresu byłem także bardzo poruszony. Katolikom w Polsce marzy się, żeby mieć nieustannie biskupów na miarę Karola Wojtyły czy St. Wyszyńskiego. A to jest niezwykle trudne biorąc pod uwagę ułomność ludzkiej natury.
Chyba ludzie w Polsce żyją obecnie w łatwiejszych czasach i Opatrzność mężów "opatrznościowych" wysyła w inne bardziej frontowe miejsca w świecie.
Spodobała mi się wypowiedź wiceprzewodniczącego Bundestagu Wolfgang Thierse (SPD) przeciwnego potępianiu Kościoła katolickiego w Polsce w związku ze sprawą arcybiskupa Stanisława Wielgusa.
"Bez udziału i odważnego zaangażowania Kościoła katolickiego w Polsce nie doszłoby do likwidacji żelaznej kurtyny, to jest niepodważalna historyczna zasługa" - zaznaczył polityk. Dodał, że "bez złośliwości i cynizmu" trzeba powiedzieć, że także w Kościele katolickim działają ludzie, którzy są omylni i zasługują na miłosierdzie, tak jak inni.

Przypomniał, że opozycja w NRD patrzyła z zazdrością i wielkim szacunkiem na polski Kościół katolicki, który służył jej za wzór przeciwwagi dla stosującego przemoc systemu komunistycznego.

"Bez Karola Wojtyły, późniejszego papieża Jana Pawła II, nie byłoby Lecha Wałęsy. Bez Kościoła nie byłoby także związku zawodowego »Solidarność«. A bez »Solidarności« nie byłoby końca komunizmu w Polsce i w Europie! Nie wolno nam o tym zapomnieć" - powiedział Thierse.
Źródło: forum.staszow.com/viewtopic.php?t=6357


Temat: Vader
" />Myślisz, że Peter chce raz jeszcze wznieść się na tak wysoki poziom i otwarcie odpowiedzieć na oszałamiający sukces Behemotha To samo było 20 lat temu - może nie w takiej skali. Zespół zza Żelaznej Kurtyny osiąga błyskawiczny sukces w metalowym podziemiu całego świata przy pomocy jednej taśmy demo. Słowa uznania przesłali listownie goście z Morbid Angel Po trzech latach w MTV wyemitowano pierwszy polski teledysk (świetny "Dark Age"). Nie mamy się czego wstydzić na Zachodzie

Wracając - dość ciekawa rywalizacja: Peter vs Nergal. To inne bajki, ale chyba już "Necropolis" miał się zetrzeć z "Evangelionem" pod kilkoma względami - pamiętam tą gorączkę sprzed roku Były rożne porównania i mimo tego, że "Evangelion" został oceniony lepiej, to Vader został bardziej doceniony za całokształt. Zresztą to bardziej pozostaje w sferze spekulacji fanów. Z tego co wiem, to Peter i Nergal prywatnie bardzo się szanują i doceniają.

Pomimo rożnych zawirowań (część wspomniałem wyżej), to mój głos poszedłby na pana Wiwczarka. Jeśli chodzi o ostatnie dokonania, szczególnie "Necropolis", to idea była dobra, trochę gorzej z wykonaniem... Zmienione jakiś czas temu logo Vadera ma nawiązywać do tego z lat 80. - tego z "Live In Decay" i "Necrolust". Średnio to wyszło, ale widzę że Peter od paru lat zaczyna myśleć w dobrym kierunku

W weekend będę się katował "Reborn In Chaos"
Źródło: turboband.cba.pl/viewtopic.php?t=325


Temat: Jest nowy raport. Może zostaniemy w końcu docenieni.
To rzeczywiście dobra wiadomość. Raport jest dziełem polsko-brytyjskiej komisji. Jest więc szansa, że przebije się do tzw. opinii publicznej.
Polscy historycy wylewali tony atramentu, aby tego dowieść, jednak "żelazna kurtyna", w tym wypadku mam na myśli głównie "żelazną kurtynę" w świadomości społeczeństw zachodnich, która jest znacznie trudniejsza do pokonania niż ta z najgrubszego nawet betonu, nie pozwalała na przedarcie się oczywistych faktów na światło dzienne. Obecnie jest to tzw. fakt polityczny, więc istnieje szansa, że podejmą go nawet media. Być może ponownie dojdzie do reasumpcji wkładu Polski do zwycięstwa nad złem. Tym razem dojdzie do tego przy naszej świadomości państwowej, czyli Polska jako wolny kraj - będzie miała z tego owoce.
Ja dziś wieczorem przetłumaczę tę wiadomość najlepiej jak umiem i puszczę jako link na:
http://www.militaryphotos.net/forums/index.php
czyli na forum podobne do naszego. Tam biega międzynarodowa zgraja też zainteresowana DWS i pewnie chętnie przeczyta.
Pozdrawiam

Edit: właśnie chciałem wkleić ten raport, a on tam już jest!
http://www.militaryphotos.net/forums/vi ... hp?t=53095
Polacy to są już chyba wszędzie...
Źródło: dws.org.pl/viewtopic.php?t=10755


Temat: Różnice
Ależ oczywiÂście że fundował I to po obydwu stronach "żelaznej kurtyny" - może dlatego że wbrew pozorom i "powszechenj opinii" się sprawdziły. Wymarły oczywiÂście wraz z końcem "zimnej wojny" i tylko jeszcze Szwajcari ma na politechnice kierunek "budowa umocnień" - no ale to taki paranoidalny kraj
Źródło: dws.org.pl/viewtopic.php?t=11639


Temat: zdaję ustną maturę z literatury fantasy! proszę o pomoc
Po mojemu powinienes sobie poczytac troche przedmowy w wladcy pierscieni i oprzec sie glownie o to dzielo, gdyz jak to ktos kiedys niestety nie pamietam gdzie zauwazyl w duzej mierze jest on odzwierciedleniem ukladow politycznych z tamtego okresu - II wojna swiatowa i pozniej zelazna kurtyna i takie tam. Mozesz sobie porownac Mordor do ZSRR i ogulnie poprzyrownywac wlasnie wladce do sytuacj geopolitycznej. Jak rownierz przyrownanie wielu dziel literatury fantasy do bibli walki dobra ze zlem i pokonania tego zla. Ogulnie jak tam dokladniej przemysle to to ci moge cos w tym kierunku sprobowac opracowac
Źródło: forum.zielonawieza.pl/viewtopic.php?t=984


Temat: 61. rocznica Powstania Warszawskiego
" />Macie obaj rację to była zbrodnia przeciw ludności warszawy co nie zmienia faktu że musiało do niej dojść.
Wszak nasza historia pełna jest powstań wybuchających w najgorszych możliwych momentach i przeważnie kończących się totalną klęską. (powstanie styczniowe, powstanie krakowskie, powstanie warszawskie)


">zatrzymało ono ofensywę armii czerwonej na zachód, co umożliwiło aliantom zachodnim znaczne zbliżenie sie do Niemiec co zaowocowało tym, że w maju 1945 to oni a nie ZSRR zajęli wiekszą częśc Niemiec. Gdyby nie to, byc może ZSRR zatrzymałby sie nie w Berlinie ale na przykład w Kolonii.
Tu się nie zgodzę powstanie nie miało zadnego znaczenia dla Rosjan i aliantów ustalili oni między sobą dokąd mają dojść ich jednostki i tyle. Jakby nie układy to Patton i jego 3 armia z łatwością zajął by czechosłowację a w przypadku agresywnego zachowania aliantów żelazna kurtyna mogła zapaść na Odrze. Przecież z wyjątkiem Pattona, i Montgomerego to na zachodzie nikt się nie kwapił do walki. Stosowali taktykę zachowawczą starająć się zredukować straty do minimum.

Z tym że niebyło co liczyć na pomoc aliantów zgadzam się w zupełności. W kategoriach strategicznych nic ich nie obchodził los jakiegoś miasta.
Zresztą trzeba było być ostatnim debilem żeby liczyc na pomoc wroga (sowietów) Przecież rząd w Londynie wiedział co NKWD robi z AK na ziemiach odzyskanych jak w takiej sytuacji można liczyć na pomoc?

Osobiście uważam że więcej sensu miało powstanie Żydów w gettcie warszawskim, niż zryw całej stolicy.
Źródło: forum.konflikty.pl/viewtopic.php?t=96




Sitedesign by AltusUmbrae.